Górnośląska Liga Halowa

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Górnośląska Liga Halowa

Galerie

Zaczynam uatrakcyjniać naszą stronę. Pierwszą jaskółką jest utworzenie galerii. Narazie skromnie, kilka zdjęć z zakończenia ligi oraz uroczystości zakończenia sezonu

 

Zakończenie sezonu

1. W niedziele 21 marca miało miejsce zakończenie sezonu na lędzińskiej hali. Od rana rozgrywany był turniej charytatywny „Pamięci tych, co odeszli”. Turniej poświęcony był zawodnikom, którzy kiedyś rywalizowali na lędzińskim parkiecie, a których nie ma już na tym świecie. W turnieju do którego zgłosiło się 12 drużyn zwyciężyła ekipa FKS Krysław przed Piwkarzykami, Young Boys Lędziny oraz Atletico Tychy. Po zakończeniu rywalizacji w turnieju odbył się mecz towarzyski, w którym Legendy Lędzin zmierzyły się z zespołem Następców. W drużynie niegdysiejszych sław wystąpili zawodnicy, którzy kilkanaście lat temu stanowili o sile drugoligowego wówczas Górnika Lędziny: Dariusz Szabrański, Kazimierz Rozmysłowski, Marek Papacz, Mirosław Wowro wzmocnieni Romanem Matyskiem oraz Bernardem Głosem w bramce. Naprzeciw stanęło młodsze pokolenie zawodników: Tomek Szabrański, Bartek i Rafał Papaczowie, Tomek Matysek oraz odkrycia tegorocznego sezonu: Grzegorz Michalski i Łukasz Gąsior. Mecz unaocznił młodzieży (kilku zawodników z tej ekipy to aktualni reprezentanci MKS Lędziny) że wiele jeszcze brakuje im do klasy obecnych oldbojów. Wynik 6:2 mówi wiele.

Zakończenie niedzielnej rywalizacji stanowiły zmagania w ramach Pucharu Ligi. W spotkaniach finałowych najpierw Joga Bonito Lędziny pokonało 7:2 Bad Boys, następnie FC Powiat 07 po dramatycznym meczu zwyciężył 4:3 Las Palmas Slavo Tychy. W meczu o 3-4 miejsce Bad Boysi zwyciężyli 3:2 Las Palmas, zaś w finale młodzież z Joga Bonito odprawiła z kwitkiem rutyniarzy z FC Powiat 07 6:2. Gwiazdą finałów był niewątpliwie Tomasz Matysek z Jogi, zdobywca aż dziewięciu bramek w dwóch meczach finałowych.

Zakończenie sezonu miało charakter imprezy charytatywnej. Uczestnicy spotkań zamiast opłat za udział w zawodów wrzucali do puszki datki, które zasiliły konto pomocy dla 12 letniej Julki z Tychów, dotkniętej zespołem Downa. Przesympatyczna dziewczynka wręczała w niedzielę osobiście nagrody dla zwycięzców poszczególnych meczów. Za zebraną kwotę około tysiąca dwustu złotych organizatorzy mają w planie zakup rowerka do rehabilitacji dla Julki. Dodać należy, że uczestnicząca w turnieju ekipa Hurtapu Tychy wystawiła na licytację koszulkę mistrza Polski w futsalu, drużyny Hurtap Łęczyca z autografami wszystkich zawodników. Koszulka została nabyta za 350 złotych.

Z tego miejsce chciałem gorąco podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji imprezy: szefostwu Fundacji Rozwoju Sportu, Kultury Fizycznej i Turystyki za nieodpłatne udostępnienie hali sportowej na cały dzień, Mańkowi, Gajtkowi, Szymonowi Gondzikowi, Markowi i Bartkowi Papaczom, Paulinie i Grześkowi, Marcinowi i Mateuszowi Bielawskim oraz paniom które zainspirowały mnie do pomysłu imprezy i przy niej pomagały - za pomoc przy imprezie na zasadzie wolontariatu. Dziękuję także uczestnikom turnieju charytatywnego oraz meczu towarzyskiego za prawdziwie sportową rywalizację. Wielkie brawa i słowa dla drużyny Hurtapu Tychy, dzięki której kwota zbiorki wydatnie się zwiększyła

2. W najbliższym czasie postaram się uzupełnić komentarze po zakończeniu ligi i statystyki oraz podać dokładne wyniki turnieju charytatywnego

3. Proszę śledzić stronkę - będą informacje o planowanych zmianach dotyczących rozgrywek w przyszłym sezonie (przedstawiciele kilku ekip rozmawiali ze mną na ten temat). Będę wdzięczny za wszelkie propozycje, z pewnością te sensowne i możliwe do realizacji zostaną uwzględnione. Są także propozycję, żeby w okresie "martwym" pograć na "placu". Niebawem zamieszczę opis i regulamin planowanych rozgrywek

 

Apel do kibiców i drużyn z Lędzin

APEL DO KIBICÓW Z LĘDZIN

Po raz kolejny pomyliliście cele: na lędzińską halę drużyny przyjeżdżają pograć w nogę, a nie naparzać się z kibicami innych drużyn, z którymi jest akurat kosa. To co stało się w sobotę w odniesieniu do ekipy Mlekołaki Mysłowice (wcześniej podobno była próba zaczepki w stosunku do zawodników OUOW Tychy) może doprowadzić do:

- zamknięcia hali dla kibiców i rozgrywania meczów bez udziału publiczności (już raz wprowadzone zostało takie rozwiązanie). Napewno wielu z was kibicuje konkretnym lędzińskim drużynom, więc powinno wam zależeć, żeby można było robić to dalej

- zawieszenie rozgrywek a następnie przeniesienie ich do innej hali (Bieruń Nowy, Bieruń Stary, Mysłowice, Tychy - wybór jest obecnie spory). To rozwiązanie jest bardziej radykalne, tym niemniej sporo ekip sugerowało mi, że lepiej grać na halach nowocześniejszych, tańszych, do których jest lepszy dojazd i wokół których jest bezpieczniej.

Które rozwiązanie zostanie wybrane, zależy wyłącznie od was. Myślę, że wybór którejś z dwóch powyższych alternatywy uderzy głównie w was i ekipy z Lędzin. Nikomu na tym nie zależy, ale stosując przemoc wobec zawodników, którzy jeszcze nie napisali matury i przyjeżdżają w małej liczbie - sami podsuwacie rozwiązanie

APEL DO DRUŻYN Z LĘDZIN

Ci, którzy dopuścili się aktu przemocy, nie żyją w próżni. Przychodzą na halę, są może waszymi sąsiadami. Niektórych z pewnością znacie osobiście. Oddają wam niedźwiedzią przysługę przenosząc zwyczaje kibolowskie na grunt naszej ligi. Graliśmy już w kilkunastoletniej historii (najpierw turniejów później ligi) na różnych halach od Niwki przez Chorzów i Bieruń Stary aż po Rybnik. I nigdzie nie spotkaliśmy się z aktami agresji tamtejszych środowisk w stosunku do przyjezdnych ekip. Z racji liczby lat i rozgrywanych turniejów i meczów ligowych mam duży sentyment do lędzińskiej hali, ale jeśli zajdzie potrzeba, nie zawaham się, by skorzystać z któregoś z rozwiązań o których pisałem w Apelu do kibiców. Napewno macie wpływ na zachowanie kibiców z Lędzin zarówno na terenie hali i poza nią - ZRÓBCIE WSZYSTKO, ABY SOBOTNI INCYDENT BYŁ OSTATNIM

 

Szukaj